sobota, 5 kwietnia 2014

Chapter 6

Historia nabiera tępa, chyba wbrew mojej woli wszystko dzieje się za szybko. Oh a w 10 chapterze to KyuLin i Minho będą mieć dzieci. Hahahah. Mam nadzieje, że jeszcze wiele się stanie i nie mogę się doczekać ich wakacji. Wtedy może być naprawdę ciekawie. Zapraszam do czytania. 

Rozchylił swoje wargi i zbliżył je powoli do moich ust. Zamknęłam oczy. Myślę, że trafnym określeniem byłoby określenie, że świat się zatrzymał. Nic wokół nie było już ważne. W tym Momocie byłam tylko ja i On. Nie wiem czy można jakkolwiek określić ten moment by wydawał się równie piękny jak był.
♞♘♞
Obudziłam się w swoim łóżku, wczoraj musiałam zasnąć w ramionach Minho. Mimo, że dla mnie to wszystko dzieje się tak szybko, jestem pewna co do uczuć. Nie mam ochoty nawet na wstanie z łóżka, ale ciekawi mnie czy moja siostra jest w domu. Wstałam więc powoli i zeszłam na dół do kuchni. Mam jednorodzinny skromny domek. Na dole mam kuchnie z jadalnią, salon i pokój rozrywkowy, a na górze mam dwa pokoje i dużą łazienkę. Mamy też ogródek. Myślę, że mimo, że nie jest on duży w zupełności nam wystarcza. Mój pokój jest dość duży, mam wielkie okno z niskim parapetem wyścielonym kocem i poduszkami, skromne łóżko w rogu pokoju, szafę oraz biurko z laptopem i zdjęciem mojej całej rodziny. Nie zapominajmy o mojej ulubionej rzeczy w pokoju- półki z mangami. Ściany mam poplamione farbą i moimi malunkami. Gdzieś tam trochę surrealizmu, ekspresjonalizmu i abstrakcjonizmu. Zeszłam do kuchni i zobaczyłam przygotowane śniadanie a obok różę.
-Minho zrobił Ci śniadanie. Kazał mi przypilnować Cię, żebyś to zjadła.- Powiedziała siostra w szlafroku wychodząc z tarasu. Słoneczko świeciło i nie było, żadnej chmurki na niebie. Pogoda godna później wiosny. Minho przygotował dla mnie kawkę z serduszkiem z śmietanki, tosty z nutellą i miskę z truskawkami. 
-A czemu tak właściwie nie został?- odwróciłam się do siostry, która właśnie w salonie oglądała telewizje.
-Mówił, że ma coś ważnego do załatwienia i musisz poczekać do jutra z spotkaniem.- odpowiedziała przeżuwając kanapkę. Pa patrzyłam się na śniadanie i różę. Było mi bardzo miło widząc to co Minho przygotował. Wzięłam wazon wstawiłam różę do wody i zaczęłam delektować się tostami. Gdy skończyłam pyszne śniadanie, weszłam na górę napisać smsa do Minho z podziękowaniami. Włożyłam głowę do szafy i zastanawiałam się co dziś na siebie ubrać. Wzięłam zwykły tshirt i leginsy. Ubrałam moje kapcie i wyszłam z kubkiem herbaty i mangami pod pachą na nasz ogródek. Postawiłam mangi i herbatkę na stoliku i położyłam się na hamaku połykając pierwszy tom mangi. Siostra też przyszła na ogródek, ale ona właśnie podpalała grilla.
-Co robisz?- spytałam ciekawsko.
-Banany z czekoladą. Ah właśnie. Masz zaproszenie od mnie i od Jareda na wspólną kolacje, dzisiaj. Pójdziesz ze mną?- spytała nakładając owoc na grila. Zgodziłam się chętnie i pomyślałam sobie, że muszę jakoś ładnie wyglądać przy chłopaku mojej siostry. Napisałam do Key sms'a, żebyśmy się spotkali w galerii, przyjaciel zgodził się chętnie. Zjadłam banana, ubrałam trampki, chwyciłam torebkę i wybiegłam z domu. Przed galerią stał już Key z wielkim uśmiechem na twarzy. 
-To co kupujemy?- spytał, gdy do niego podeszłam. Odpowiedziałam, że jakąś sukienkę i buty. Dość długo byłam w galerii z Kibumem, szukając czegoś odpowiedniego dla mnie. Szczerze powiedziawszy pod rodzę Key zdążył zakupić z 6 podkoszulków i 2 pary spodni oraz mnóstwo dodatków. Aż w końcu znalazłam idealną sukienkę. Była ona w kolorze turkusowym z szerokim i krótkim dołem, z podszewkami i falbanami, żeby była puszysta, a góra była zwykła, bez ramiączek. Dokupiłam do tego czarne skórzane szpilki z ćwiekami. Wyglądałam bosko. Key, kupił mi jeszcze lody i pożegnałam się z nim. Wróciłam do domu i zaczęłam się szykować na wieczór. Umyłam włosy i umalowałam się, zeszło mi to dość dużo czasu bym wyglądała perfekcyjnie. Ubrałam sukienkę, buty i zrobiłam sobie zdjęcie. Wysłałam je do Minho, pomyślałam, że będzie mu miło popatrzyć na taką mnie. Siostra wyglądała jeszce ładniej od mnie, jej brązowe włosy opadały lekko na smukłe ramiona, ubrana była w czarną sukienkę i buty na obcasach. Wyglądała bardzo dojżale. Razem z siostrą wziedliśmy do auta i pojechaliśmy w ustalone miejsce. 

~

~